Obserwatorzy

Czytasz te opowiadanie (chcę wiedzieć, ile was jest)?

sobota, 25 maja 2013

Co do pewnego komentarza....

Rozje*bałaś to opowiadanie i to ostro.
Jak można tak źle pisać? Dziecko z podstawówki lepiej by to robiło. Popełniasz błędy gramatyczne,stylistyczne,interpunkcyjne i ORTOGRAFICZNE- czy ty nie widzisz,że blogger ci je na czerwono podkreśla? A najgorsze jest to,że to co piszesz jest niezrozumiałe. Jak można pisać o dziewczynie,a posługiwać się się formami męskimi "wszedłem", "zauważyłem" ?!
Jak już piszesz z kogo perspektywy jest opowiadanie to pisz wszędzie, a nie:
"""SiedziałAM sama przy barze pijąc już entego drinka, zamawiając przy tym następnego. MusiałAM zagłuszyć uczucie pustki, następnymi dawkami alkoholu. A po za tym głowa miała mi zaraz pęknąć po wczorajszej libacji więc wolałAM się 'znieczulić' niż cierpieć. Chociaż ból jest dobry. Właściwie dzięki niemu można dowiedzieć się czy masz w sobie jeszcze chociaż odrobinę uczuć, które chce wyłączyć. WszedłEM do klubu i rozejrzałem się szukając swojej potencjalnej ofiary. OdwróciłEM głowę w lewą stronę i zobaczyłEm brunetkę, która stała..."""


Z tego fragmentu wynikają 2 twoje błędy, o których wspomniałam wyżej( mieszanie form,nie pisanie czyja to perspektywa).
Pewnie zapytacie dlaczego to czytam. A więc:
-Myślałam,że się poprawisz.
-Opowiadanie BYŁO naprawdę ciekawe.
-Nie chciałam cie oceniać po 2 rozdziałach,tego nawet nie dokończyłam czytać i nie zamierzam ;')

Nie pozdrawiam.
Czekam na hejty,buziaki :*


Piszę do was w sprawie tego komentarza. Chciałam kilka rzeczy wyjaśnić autorce. To co skopiowałaś i dałaś w cudzysłów to jest fragment z dnia drugiego. Nie chciałam pisać po perspektywie Rosie imienia Louis. Myślałam, że załapiecie o co chodzi ale najwidoczniej nie wszyscy to załapali. Macie tutaj przykład takiej osoby.
Wiem, że są błędy ale kochana (czujecie ten sarkazm?) dziewczynko ja nie mam czasu na czytanie tego po kilka razy i sprawdzanie wszystkiego! Mam też inne obowiązki. Specjalnie tych błędów raczej nie robię. Właściwie to pierwszy raz od bardzo długiego czasu spotkałam się z taką krytyką. Pisałam prace do szkoły i zawsze były same pochwały ale rozumiem nie wszystkim musi się podobać to co piszę. 
Napisałaś, że opowiadanie BYŁO ciekawe i wytykałaś mi błędy, a więc mam do ciebie pytanie. Jak założycielka bloga dodała notkę iż poszukuję swojej następczyni, to dlaczego do cholery się nie zgłosiłaś?! Mogę dostać teraz wiele komentarzy, które miałyby mnie jakoś no nie wiem odstraszyć od pisania ale szczerze to się tym nie przejmę. Nie znam cię dziewczynko, ty nie znasz mnie, a więc wydaję mi się, że wszystko jest jasne. Nie chcesz nie czytaj! Nikt cię nie zmusza. Przy bodajże moim pierwszy rozdziale dodanym tutaj dostałam komentarz, który ostrzegał mnie przed właśnie takimi osobami. Cóż bywa. 
To chyba tyle. MAM nadzieję, że KAJA, która to napisała jeszcze się odezwie albo da spokój i dalej będzie żyć w swoim wysublimowanym świecie. Cześć.

19 komentarzy:

  1. Żal mi takich ludzi jak tak laska-,- piszesz genialnie nie słuchaj tej piczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma czy mym się przejmować ;) Zwłaszcza, że sama popełniła błędy. Wydawało mi się, że po znakach interpunkcyjnych stawia się spacje, a poza tym prawidłową formą jest "z czyjej perspektywy", a nie "z kogo perspektywy". Myślę, że ta dziewczyna zanim zacznie krytykować czyjąś polszczyznę, powinna popracować nad swoją. A Ty jesteś cudowna :) tyle ode mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przejmuj się piszesz świetnie i strasznie czekam na nn a ta cała Kaja tak cię krytykuje więc chyba powinna coś pisać skoro się tak dobrze na tym zna prawda ? sprawdziłam na jej "blogu" nie ma nic ja tam niby tego bloga mam ale nic nie pisze i nie krytykuje kogoś kto pisze o wiele dłużej ode mnie i się na tym zna. Kaja spi******* od niej i może sama coś napiszesz żebyśmy mogły cie ocenić i wytknąć błędy bo jeżeli ktoś czyta za zrozumieniem to tamten rozdział zrozumiał zupełnie. Ja czytam tego bloga od początku i może wcześniej się nie udzielałam w komentarzach ale w takim wypadku milczeć nie będę. Kochana pisz i się nie przejmuj. Kaja czekam na twój blog pewnie jak dużo dziewczyn bo musisz być świetna w pisaniu (ach ten mój sarkazm). Czekam na nn i właśnie kiedy dodasz?

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie chaotycznie, więc jak komuś to nie odpowiada niech nie czyta.
    Jesteś tak zajebista, że w szkole dostajesz same pochwały za wypracowania? To albo osoba je sprawdzająca jest ślepa i nie widzi twoich licznych błędów ort.,albo masz w szkole tak niski poziom nauczania, że twoje wypracowania z całą masą błędów są idealne. Jestem ciekawa jak one muszą wyglądać, skoro kartka papieru ci błędów nie podkreśli i nawet nie wiesz, ile zrobiłaś błędów.

    Gdyby cię ten komentarz nie przejął to byś normalnie napisała odpowiedź, a nie robiła na to osobną notkę i rozkręcała wielkie halo, bo ktoś ci prawdę napisał i liczysz na pocieszenie. - Swoja drogą trochę smutne, że ktoś cię pociesza nieprawdą ale cóż...

    Wiesz co to jest konstruktywna krytyka? Oj chyba nie.

    Czepiacie się moich "błędów', tyle,że ja i tak piszę 100 razy lepiej ten komentarz niż ona całe swoje rozdziały. + mój komentarz to zwykła wypowiedź przeznaczona dla jeden osoby, a to co ona piszę jest(albo kiedyś było) przeznaczone dla jakiejś jednak publiki.

    Nie mam bloga, bo zwyczajnie mi się już go nie chciało się prowadzić. ;)

    Nie pozdrawiam.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu tego komentarza zaczęłam się śmiać. Jeszcze NIGDY w życiu nie spotkałam takiej pustej dziewczyny jak ty. ''tyle, że ja i tak piszę 100 razy lepiej...'' no tak oczywiście pani wszechmocna. Ja tam nie wiem jaki ty masz poziom inteligencji ale serio masz o sobie za duże mniemanie. Tak jak wcześniej napisałam nie czytaj tego nikt ci nie każe, po jaką cholerę tutaj wchodzisz i sama robisz sensację. I co do twojej opinii na temat poziomu w mojej szkole czy chociażby osoby, która sprawdza moje prace. Jesteś żałosną dziunią i uważaj na swoje ego bo się w drzwiach nie zmieścisz.
      Tyle ode mnie.
      Nie pozdrawiam.
      Buziaki:*

      Usuń
  5. + Akurat ja zrozumiałam ten rozdział, co nie zmienia faktu, że jest chujowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się wydaję, że oszukujesz samą siebie.

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytając słowa Kai, myślę, że KTOŚ ma tutaj 'lekko' urażoną dumę.
    Samara, Rosalie (jak komu wygodniej) - po ostatnich przeżyciach z poprzedniczką Kami - nie powierzyłaby bloga osobie tak niekompetentnej jak insynuuje Kaja. Ja również zauważyłam parę błędów, ale błaaagam.. pokażcie mi opowiadanie bez choćby jednego błędu w interpunkcji.. Ona ma piętnaście lat i z tego co wiem; NIE JEST WYKWALIFIKOWANĄ PISARKĄ Z DYPLOMEM NIEOMYLNOŚCI.. Pisze się z miłości do tuszu na białych kartach i niektórzy mają te szczęście, że mogą się tym podzielić z szerszą publicznością.
    Ale niestety kogoś zazdrość strasznie żre, prawda?
    'Konkurs' na nową współautorkę bloga nie był tajny. Zapewne ktoś inny także próbował dostać tą posadę, ale.. no cóż, zwycięzca może być tylko jeden. Kaju, nie chowasz o to urazy, czyż nie? Ta niekompetentna istota, która powinna znać wszystkie zasady gramatyczne {niestety okazała się po prostu człowiekiem, nie maszyną. ;_;}.. zajęła TWOJE miejsce, które się TOBIE należało. No cóż.. urzekła mnie zaprawdę Twa historia. Proponuję zatem Kaju; żebyś zabrała się za swojego bloga i udowodniła, że masz równie niewyparzony długopis co język. Nie podoba się = nie wchodzisz.. proste, logiczne i takie kulturalne. Zupełnie nie w Twoim stylu, nieprawdaż Panno Miss Universe?

    Kami, proszę nie zwracaj na nią uwagi. Pokemony zawsze wracają do pokeballa. Wcześniej czy później, ale jednak wracają. Trzymaj się i życzę Tobie dużej dawki cierpliwości.. żebyś czasem nie uzupełniła swojego deficytu białka tym Pikachu.. choć nikt by pewnie nie miał ci tego za złe. Pozdrawiam. ~Madzia xx

    Ach, bym zapomniała..
    PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY, ALE JESTEM TYLKO CZŁOWIEKIEM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryczę! Boże po prostu ryczę! :**
      Dziękuję ci bardzo za takie miłe słowa. :*

      Usuń
  8. Ten komentarz ostrzegający przed takimi osobami to chyba nawet ja napisałam hehehe!
    No więc jeszcze raz chcę ci powiedzieć, NIE PRZEJMUJ SIĘ!
    JESTEŚ WSPANIAŁA I ŻADNA TAKA DZIEWCZYNKA NIE ZNISZCZY TEGO ;)
    KOCHAM CIĘ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to byłaś chyba ty i bardzo ci za to dziękuję. :*

      Usuń
  9. Usunąć z mojej wypowiedzi najważniejsze słowo - brawo. :)
    Jeżeli myślisz, że po tym staniesz się fajniejsza to się mylisz.
    (''tyle, że ja i tak piszę 100 razy lepiej TEN KOMENTARZ''
    akurat o jedną wypowiedź chodziło,ale spoko. Z głupią nie wygram :*


    Konstruktywna krytyka,to nie hejt lecz coś za co powinnaś podziękować i próbować zmienić coś co jest źle,ale po co? Skoro można się fochnąć jak pięciolatka...


    Wypierdalaj od "Nie pozdrawiam.Buziaki"


    Nie pozdrawiam. Buziaki :*

    Ps. Leję z ciebie dziewczynko. Rosalie- 100 komentarzy. Ty- nawet nie 5.
    LOOOOOOOOOOOOOOOOOOL.

    Ps2. Teraz akurat hejtuję,a nie piszę konstruktywną krytykę, ale cóż... tak trzeba jak się z debilką pisze żeby chociaż zrozumiała.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nie!!!! Twoja historia zmieniła całe moje życie. I co ja teraz bidna zrobię?!
      O Boże już sama nie wiem czy mam się śmiać czy płakać nad głupotą niektórych ludzi...
      Ogarnij trochę i nie klnij tym przyjaciół nie znajdziesz.
      Szkoda na ciebie moje cennego czasu, cóż nie stać cię na niego.
      A ogólnie to blondynką, jesteś? Na to wskazuję twój poziom intelektualny. -.-
      Napisałaś, że Rosalie miała 100 komentarzy. Nie, nie miała. Geniuszu od siedmiu boleści ja mam wykaz i widzę ile jest komentarzy i wyświetleń więc wiem.
      Papa, słodziaczku :***
      Nie pozdrawiam.
      Buziaki :*

      Usuń
  10. A i jeszcze jedno NIGDZIE sie nie zglaszalam kotki ;)
    Ta posada mnie nie interesowala bo myslalam, ze bedzie ktos lepszy ode mnie.
    Nie musze szukac przyjaciol przez przeklinanie bo juz ich mam.


    K O N S T R U K T Y W N A K R Y T Y K A.
    zrozum wreszcie... bo az mi cie szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda to ci może być pisków w schronisku. I nie wiem czy wiesz ale właśnie podwyższasz ilość komentarzy i wejść.
      A teraz daj mi spokój bo się zaraz popłaczę nad twoją głupotą.
      Cześć.!

      Usuń
  11. Świetne opowiadanie nie wiem o co chodzi Kaji ale każdy ma prawo do własnego zdania i trochę krytyki nie zaszkodzi.Po za tym twój blog
    Jest świetny. :-)

    OdpowiedzUsuń